header_23

Ostatnio dodane

 

23/11/2020

Konkurs

Już tylko do 30 listopada otwarte są zapisy do „Climate Detectives” – konkursu dla uczniów do 15. roku życia.

Klimat jest tematem, który interesuje Twoich uczniów i uczennice?

Weźcie więc na warsztat lokalny problem klimatyczny występujący w Waszej okolicy i przebadajcie go!

Aby ułatwić Wam to zadanie, zapewnimy Wam wsparcie merytoryczne osób specjalizujących się w badaniach klimatu. Osoby te, w razie potrzeby, naprowadzą Was na najkrótszą ścieżkę do Waszego celu, doradzą w zakresie metodologii, i pomogą wyodrębnić zmienne do przeanalizowania.
Wyzwanie Climate Detectives jest świetną okazją, żeby razem z zespołami z całej Europy, wykorzystać metodę badawczą do przeanalizowania danych satelitarnych (ale nie tylko!) i dowiedzenia się czegoś więcej o naszym środowisku… A dokładniej tym jego wycinku, z którym mamy na co dzień kontakt!
Jeszcze do 30.11 można przesyłać swoje plany badawcze! Więc jeśli macie pomysł na to co można by w Waszym otoczeniu przebadać, prześlijcie swoje zgłoszenie!

Wszelkie informacje związane z wyzwaniem znajdziesz na stronie konkursu – https://esero.kopernik.org.pl/climate-detectives/

 

13/11/2020

W podręcznikach

„Bujdy o niesfornym bucie” Wojciech Dindorf

W  podręcznikach do fizyki dla szkół podstawowych i liceów  można znaleźć  „bajki”  o tylnym w bucie idącej postaci. Oto  fragmenty  jednej z tych bajek:  Na gotową do wzlotu (ukosem wzwyż!)  tylną stopę  (czyt. czubek buta) działa  „skierowana do przodu siła….”,  a dwa wiersze niżej,   nie wiadomo skąd,  już  mamy  „siły działające na stopę….” . WIĘCEJ…

 

26/10/2020

W podręcznikach

„Drabina poszła na spacer”

W czasie epidemii rodzice i uczniowie skazani na siedzenie w domu,  zechcą sięgnąć  po podręczniki. Udaję, że jestem rodzicem trójki: jedno w klasie 7, dwoje w różnych szkołach w kl. 1 liceum.  Udaję się do księgarni i nabywam podręczniki do  fizyki : „Nowej Ery” kl.  7  i   1 LO (zakres rozszerzony), oraz WSiP’u  dla kl 1 LO (zakres podstawowy). WIĘCEJ…

Apel:

Zrobiłem już wszystko. Pisałem  do autorów, do MENu,  do obu redakcji i do kilku recenzentów.  Odpowiedzi są zniewalające. Są drobne usterki w podręcznikach  ale  błędów rzeczowych nie ma. Nikt nic nie może zrobić i przez trzy lata to musi być na rynku.
    Nie można chyba tego tak zostawić.  Okrągły stół  dla większej grupy zainteresowanych  jakaś rezolucja, list do Ministra czy Prezydenta RP.     Wołam jak kiedyś Gierek do Narodu: POMÓŻCIE
 
serdecznie pozdrawiam
wd

28/09/2020

Artykuły / Wojciech Dindorf

Korzenie „wirusów” cz.1 SPACER
W roku 1979 – 40 lat minęło i jeden rok –   tygodnik POLITYKA  (nr 40 z 5.X.) w artykule  red. Magdaleny Bajer pt. „ Z czego Jasia uczą” ,  poruszył  sprawę   szokującego dzieła  wydanego dwa lata wcześniej przez WSiP.   „Podstawy Mechaniki i Termodynamiki” – książka pomocnicza dla uczniów i nauczycieli.  Autor zajmujący wysokie  stanowisko w Oświacie  w PRL  mógł wydać dzieło  bez  wzmianki o tym kto odpowiada za  wprowadzenie czegoś takiego do szkół.  WIĘCEJ…

21/08/2020

OD REDAKCJI

Rośnie grono naszych Autorów. Coraz częściej pasjonaci o różnym stopniu zaawansowania dochodzą do wniosku, że tytuł naszego dojrzałego (16 lat!) magazynu „Moja Fizyka” dotyczy nie redakcji – bo była by nie moja a nasza – tylko Autora podpisanego pod czymś w co wierzy, do czego jest przekonany i tym przekonaniem chce się z innymi podzielić. Podzielić się swoją prywatną własnością bez pośrednictwa tzw. recenzentów, którzy są tylko ludźmi i choć czasem bardzo pożytecznymi, często skłonnymi wydać niesprawiedliwy wyrok skazujący, od którego nie ma odwołania. Poznałem w życiu wielu boleśnie skrzywdzonych przez egzaminatorów, jurorów, sędziów czy recenzentów lub tzw. rzeczoznawców. Mógłbym podać co najmniej kilkanaście przykładów niekompetencji ludzi oceniających prace dyplomowe, egzaminy maturalne, recenzujących podręczniki – przykłady zarówno polskie jak i zagraniczne.

„Moja Fizyka” powstała jako jedyne, polskojęzyczne czasopismo fizyczne, z którego może korzystać każdy, kto się odważy poddać krytyce każdego kto się odważy…. byle tylko podał swoje imię i nazwisko i był zweryfikowany przez redakcję MF pod względem autentyczności postaci.

Chyba po dziesięciu latach miała na naszych łamach miejsce pierwsza dyskusja – wymiana poglądów. Do dzisiaj były trzy. Trochę czasu musi upłynąć zanim nauczymy się nie bać. Stale boimy się „wychylać”.

Po szesnastu latach mamy satysfakcję z powodu zaufania jakim nas obdarzył dr Alfons Miliszkiewicz. Podzielił się za naszym pośrednictwem swoją pasją która w pewnym sensie „męczyła” Go blisko pół wieku. Solidnie wykształcony odważny fizyk jest przekonany, że to o czym pisze ma sens i oczekuje sensownej krytyki, opinii, dyskusji.

Cieszy nas też inny debiut. Nauczyciel fizyki z Tarnowskich Gór prezentuje swoje przemyślenia dotyczące bardzo ciekawych zadań z dawnych Olimpiad Fizycznych.

Tu też spodziewamy się sympatycznej wymiany poglądów.                                                                                                            WD

18/08/2020

Artykuły / Alfons Miliszkiewicz

Promieniowanie binarne
Pierwsze doświadczalne wyniki, wskazujące na istnienie „jakiegoś” promieniowania, uzyskałem w roku 1975. Wówczas, jako doktor fizyki, na stanowisku docenta, pracowałem w Katedrze Fizyki Doświadczalnej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu.
W owym czasie, jako hobbysta, uzyskałem uprawnienia dyplomowanego mistrza w Rzemiośle Radiestezji. Dzięki temu, miałem kontakt z nierozpoznanym promieniowaniem, do wykrywania którego, od wieków używano i nadal stosuje się wahadełko. W pracowni fizycznej posługiwałem się zestawem aparatury, służącej do pomiaru podatności magnetycznej wody. Wykorzystałem ją do rozpoznania, czy owo „jakieś” promieniowanie, spowoduje zmianę podatności magnetycznej wody. WIĘCEJ…


Inne strony


physteachphysworldwsip
UWrloobs

 

 


Napisz do nas:

mf.mojafizyka@gmail.com


ARCHIWUM – poprzednia wersja strony

Artykuły


Nowe podręczniki


    • „Bujdy o niesfornym bucie”  W  podręcznikach do fizyki dla szkół podstawowych i liceów  można znaleźć  „bajki”  o tylnym w bucie idącej postaci. Oto  fragmenty  jednej z tych bajek:  Na gotową do wzlotu (ukosem wzwyż!)  tylną stopę  (czyt. czubek buta) działa  „skierowana do przodu siła….”,  a dwa wiersze niżej,   nie wiadomo skąd,  już  mamy  „siły działające na stopę….” . WIĘCEJ…

 

    • „Drabina poszła na spacer” W czasie epidemii rodzice i uczniowie skazani na siedzenie w domu,  zechcą sięgnąć  po podręczniki. Udaję, że jestem rodzicem trójki: jedno w klasie 7, dwoje w różnych szkołach w kl. 1 liceum.  Udaję się do księgarni i nabywam podręczniki do  fizyki : „Nowej Ery” kl.  7  i   1 LO (zakres rozszerzony), oraz WSiP’u  dla kl 1 LO (zakres podstawowy). WIĘCEJ…

 

Stare błędy w nowych podręcznikach
POMYŁKA CZY NIEDBALSTWO ?
Oto kartka z podręcznika pt.  Fizyka – kurs rozszerzony więcej…

 

A jednak za późno. ALARM!!
Wygląda tak jakby  ktoś sobie zakpił. Zakupiłem wczoraj trzy podręczniki fizyki: dwa Nowej Ery i jeden WSiPU.  Nie przeczytałem całości szczegółowo – podobnie jak sześciu recenzentów ministerialnych ( po trzech na wydawnictwo).  Ale stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że wszystkie wytknięte przed dziesięcioma miesiącami błędy zostały udostępnione tysiącom uczniów w podręcznikach  przystosowanych  do nowych podstaw programowych, dla zreformowanej szkoły. więcej…

 

Póki nie jest za późno 2.
Wydawnictwo „Nowa Era” przygotowuje podręcznik dla kursu podstawowego z fizyki.   Z zapowiedzi tego podręcznika wybieram jeden kwiatek. więcej…

 

Póki nie jest za późno 1.
Na ostatnim spotkaniu w Kudowie przedstawiciele WSiPu wręczyli uczestnikom konferencji blisko 100 stronicową zapowiedź dwóch podręczników fizyki przygotowywanych dla cyklicznie reformowanej nowoczesnej szkoły. Oczywiście proszono o uwagi.

Korzystam z propozycji i postanawiam co kilka dni „odnieść się” do niektórych fragmentów otrzymanego dokumentu. ZR  29  oznacza Zakres Rozszerzony, strona 29. Moje uwagi  będą w barwie biskupiej.
więcej…

Odpowiedź autorek na krytyczne uwagi, dotyczące fragmentu podręcznika fizyki dla zakresu rozszerzonego, wydawnictwa WSiP, zamieszczone w czasopiśmie „Moja fizyka”, redagowanym przez Wojciecha Dindorfa

  1. Przykład „Samolotowe akrobacje” znajduje się w rozdziale „Siły w ruchu po okręgu”. Po odpowiednim wprowadzeniu, przedstawiamy w tym rozdziale pięć różnych przykładów zastosowania zasad dynamiki do rozwiązywania w układzie inercjalnym problemów związanych z tym ruchem. Uznałyśmy, że wśród tych problemów powinien się znaleźć ruch jednostajny po okręgu w płaszczyźnie pionowej. Zakreślanie pętli przez samolot jest tylko pretekstem, służącym przedstawieniu uczniowi siły dośrodkowej jako wypadkowej wszystkich działających sił. Cytowany, znajomy pilot autora ma rację mówiąc „Nigdy tak nie latamy”. Zapewne pętla jaką zakreśla samolot nie jest doskonałym okręgiem, a szybkość samolotu podczas wykonywania tej akrobacji nie jest stała; maleje przy wznoszeniu i rośnie podczas ruchu w dół. Ale my w tym przypadku, tak jak w całym nauczaniu fizyki w szkole, posługujemy się modelem. Stosowany model musi być tak uproszczony, by uczeń mógł wykonywać obliczenia, posługując się matematyką dostępną na poziomie szkolnym. Tak postępujemy przecież bardzo często. Przykładowo: w zadaniach dotyczących swobodnego spadania ciał czy rzutu pionowego przyjmujemy model, w którym ruch ten opisujemy jako jednostajnie zmienny z przyspieszeniem o wartości g, choć przecież w rzeczywistości tak nie jest, a w zadaniach związanych z ruchem Ziemi wokół Słońca zakładamy, że orbita Ziemi jest okręgiem, itp. itp.

Odstępstwo od rzeczywistości przyrodniczej powinno być wyraźnie wyartykułowane, więc uznając nasze niedopatrzenie w tym względzie proponujemy zmianę początku fabuły przykładu na następujący:

„Obliczymy wartość siły, którą pilot o masie m = 70 kg działa w najwyższym i najniższym punkcie toru na fotel samolotu, zakreślającego pętlę w płaszczyźnie pionowej. Przyjmiemy uproszczony model ruchu samolotu zakładając, że pętla jest okręgiem o promieniu r = 400 m , a stała szybkość samolotu v = 360 km/h.

  1. Problem przeciążenia w naszym podręczniku będzie przedstawiony szczegółowo w dziale „Grawitacja”. W omawianym tu przykładzie nie definiujemy przeciążenia, jako wielkości fizycznej. Stwierdzamy tylko, że pilot jest w stanie przeciążenia i wyjaśniamy, co to znaczy (patrz „Ilustrowana encyklopedia dla wszystkich. Fizyka”, wydana przez WNT trzy wydania, ostatnie w roku 1991); główni opiniodawcy to prof. Grzegorz Białkowski i prof. Andrzej Szymacha; czytamy tam, że „przeciążenie to stan ciała, w którym ciało jest poddawane działaniu zależnej od jego masy siły większej od siły ciężkości”. I na razie tyle!

Nie grozi więc niebezpieczeństwo, że uczeń zada pytanie: „Proszę pani, na Air Show w Radomiu stale mówili coś o przeciążeniu 10G. Co to znaczy10G?”, bo nie mówimy tu o wielkości fizycznej zwanej przeciążeniem.

Ale co to jest G?. Wiemy, że w „żargonie lotniczym” jest to ciężar pilota. Skoro ilorazem sił, to jest ono wielkością bezwymiarową, np. 10. Czyżby ciężar w tej sytuacji też był wielkością bezwymiarową? W podręczniku fizyki tak być nie może. Nie będzie na to zgody ani naszej ani Wydawnictwa.

  1. Trzeci zarzut dotyczy siły nacisku. W artykule Autor pisze: „Nacisk pilota na fotel pozostaje do końca omijaną tajemniczą siłą’”. Otóż gdyby dysponował całym podręcznikiem zauważyłby, że na tym etapie nauki uczeń jest już świetnie zaznajomiony z pojęciem siły nacisku. Nacisk pilota na fotel nie jest więc jakąś tajemniczą siłą, lecz siłą, która pojawia się w związku z faktem, że w ruchu po okręgu wypadkowa wszystkich sił rzeczywistych działających na ciało musi być siłą dośrodkową., Jaka siła może więc działać na pilota, oprócz siły ciężkości, jeśli nie siła o odpowiedniej wartości pochodząca od fotela ? A jeśli fotel działa na pilota taką siłą, to z III zasady dynamiki wynika, że i pilot działa na fotel siłą o takiej samej wartości! O takie rozumowanie nam tutaj chodzi.

Zgodnie z Podstawą Programową kilka rozdziałów dalej wyjaśniamy ten problem z punktu widzenia obserwatora w układzie nieinercjalnym.

jeśli działa na pilota taką siłą, to z III zasady dynamiki wynika, że i pilot działa na fotel fotel działa na pilota taką siłą, to z III zasady dynamiki wynika, że i pilot działa na fotel siłą o takiej samej wartości! O takie rozumowanie nam tutaj chodzi.

Zgodnie z Podstawą Programową kilka rozdziałów dalej wyjaśniamy ten problem z punktu widzenia obserwatora w układzie nieinercjalnym.

  1. Autor pisze: „Bardzo mi brak jakichkolwiek wniosków, podsumowania tego abstrakcyjnego – nawet jak na Gedankenexperiment – przykładu”.

Ten przykład miał pokazać uczniowi, jak stosować zasady dynamiki do opisu ruchu jednostajnego po okręgu w płaszczyźnie pionowej, w układzie inercjalnym. Wnioskiem są trzy ostatnie linijki tekstu. Zapewne Autorowi chodzi o wnioski związane z technikami lotniczymi, ale to podręcznik fizyki, a nie kurs pilotażu.

Maria Fiałkowska
Barbara Sagnowska
Jadwiga Salach

Witryna, którą obecnie przeglądasz, wykorzystuje pliki cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych. Więcej informacji >>

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close